MikroBajt napisal(a):
> glownie chodzi o kamien "tu i tam" (i troche innych zanieczyszczen)
Plyn do WC "Tytan" (z roza). Kilka zlotych i po klopocie.
Wypraktykowane na wszystkim - juz pisalam kilkakrotnie: kabiny
prysznicowe, brodziki, wanny, plytki, zlewy nierdzewne, baterie, nie
mowic o WC. Przy okazji odkaza. Wazne, aby pozostawic plyn na
powierzchniach na jakis czas, aby zadzialal.
Pokryc plytki Tytanem za pom. gabki dosc gruba warstwa. Troche
splywa, ale to nic - zbierze sie na dole troszke wiecej. Poczekac
pol godziny, poszorowac jeszcze calosc szorstka strona
gabkowego zmywaka do naczyn. Poczekac ok. 1 godz. Splukac lub
zebrac plyn chlonna szmata, pluczac ja kilkakrotnie, az
sciany beda pozbawione resztek plynu.